( dawniej Stajnia Rudej Wiedźmy )

Jak dobrze mieć przyjaciółkę !!

2013-10-20 13:32

Nie lubię myśliwych. Mam z nimi na pieńku. 

Ja rozumiem wszystko, a bynajmniej się bardzo staram !! Że nie ma selekcji naturalnej ( nie wnikam kto wytłukł wilki, bo one się najbardziej do tego nadawały ), że jest dużo leśnej zwierzyny ( no rzeczywiście, moja łąka się nadawała do zaorania, bo wcześniej robotę zaczęły dziki ), że sarny wyjadają zboże rolnikom ( a co mają pozdychać z głodu ? ). Naprawdę wszystko rozumiem, ale strzelać do kotów ??!!!

Już słyszę te gromy lecące na moją głowę: do kotów nie wolno już strzelać, myśliwi tego nie robią, itp.

Tylko dlaczego do jasnej Anieli, zawsze po weekendzie ginie mi kot ? Bo nie uwierzę w kłusowników, oni raczej dla żarcia tłuką zwierzynę, a zupa z kota? Nawet dobrej pieczeni się z niego nie da zrobić !

I właśnie! Wczoraj godzina 19 z minutami wyszłam na spacer z psami ( oooo jak mi się rymuje, może wiersze zacznę pisać ? Nie, żartuję ;) )

Wzięłam latarkę, bo jak im świecę po oczach to mogę się sztuk doliczyć. Psów 10, naliczyłam czternaście i pół. Znaczy się poszły koty też. Ta połówka należy do Buffy, bo jej po wylewie to tylko jedno oko się świeci.

Idę, co jakiś czas liczę sztuki i co widzę. Coś w oddali mi się majaczy. Jakby sarnie dupki. No ale sarnie dupki nie są fluorescencyjne !!!

Podchodzę bliżej i ..... o kurcze blade w odwłok szaleńczo kopane !!!! Pod moim domem !!!! Parkować i polować !!!! Po moim trupie !!!!

I następnie zrelacjonowałam tak sytuację Tess na facebooku:

 - Przed chwilą z latarką w ręku napadłam na myśliwego w jego aucie, legitymując go. Zgłupiał doszczętnie, podał mi imię i nazwisko bym mogła go sprawdzić u łowczego !1

- Mocarz z Ciebie ! Mocarka ? Mocarzyca ? Bo myśliwi się jeszcze za mało Ciebie boją ! U mnie mają zdrowy instynkt samozachowawczy i koło mnie nie polują !

- No to ja się teraz mocno rozkręcam. Świecę im prosto w oczy i nazwiska żądam !!

- Ja też tak robiłam.

- Oraz opierdzielam z góry za zastrzelone koty !! Potem doszłam do wniosku, że głupia jestem ! Sama w domu, a jakby mnie zaszlachtował ?!

- Eee tam, zaraz zaszlachtował. Przecież to nie kłusownik ( chyba ? )

- Chyba nie. Kłusownik zwierzę by chciał. Mnie nie zeżre ...

- No to myśliwy tym bardziej ....

- Ze skóry też nie obedrze, bo na ścianie ładnie bym mu nie wyglądała .....

- A jakby tak Cię wypchać ? - napisała na to Tess

No i koniec, po ptokach ! Poplułam klawiaturę, popłakałam się z śmiechu. Rozwaliła mnie doszczętnie !!

I jak jej nie kochać ?!

 
www.kochamwies.pl