( dawniej Stajnia Rudej Wiedźmy )

Archiwum wpisów

2012-04-05 07:40

Złośliwość rzeczy martwych

Wychodzę ja sobie wieczorem do koni, by dać im żarełko. Jak zwykle z włączoną muzyką na full i ...... dwa metry za stajnią widzę małe stadko saren. U nas to norma, tylko że teraz to mam manię uwieńczania wszystkiego aparatem dla potomności. Szybkim kurcgalopem biegnę do domu z okrzykiem:...
2012-04-03 07:44

Cisza

Jeszcze wczoraj mogłam mówić. Ba, jeszcze wczoraj mogłam wrzeszczeć na Awanturę !!!! I to był błąd :))) Ale cóż, mądra Polka po szkodzie! Dzisiaj zaległa totalna cisza jak makiem zasiał. Chociaż wiecie, ja nie rozumiem skąd się wzięło to powiedzenie, aż się muszę dokształcić! Dzisiaj...
2012-04-01 20:03

Poker

Nie ma prądu, wicher wieje! Nudzi nam się więc kombinujemy! Gram w pokera z moimi Markami. Wiecie, w życiu nie widziałam takich oszustów matrymonialnych. Ja nie wiem jak oni to robią, ale albo jest  kareta albo kolor albo poker!!!! A ja zostaję z parą lub w porywach z dwoma parami....
2012-03-29 18:19

KIARA

Dzisiaj o 14.55 na świat przyszła  KIARA od Kapri po Powoju. Babcia, czyli ja, porządnie sie spłakała ze szczęścia a potem szalenie wzruszona wypiła już z przyjaciółmi kopytnego. Mała jak widać na zdjęciu będzie pewnie kara ( nigdy nic nie wiadomo ) z gwiadka. I to co najlepsze,...
2012-03-27 06:53

Ciekawostki regionalne :))

Czytałam ostatnio w gazecie o wyczynie naszych miejscowych bandytów, stali się nimi na jeden wieczór  ( właśnie Wiedźmin wskoczył mi na plecy i usilnie próbuje dotknąć klawiatury, niedoczekanie ). Wracając do bandytów. Trzech ( lub dwóch ) młodych mężczyzn z powiatu poddębickiego wracając...
2012-03-26 07:10

Nadal brak źrebaka

Co nie zmienia faktu, że dwie noce spędziłam w stajni :)) I powiem Wam jedno, dawno się tak nie wyspałam!!! Do kosza niech idą sobie materace sprężynowe, piankowe czy też wodne ( ma ktoś taki ??? ) Górą kostki słomy !!!!!! Mam ja Ci wolny boks, w którym jest ułożone kilkanaście kostek...
2012-03-20 05:41

Omamy ??!!

Stoję ja sobie dzisiaj w łazience przed lustrem, robiąc koafiurę i make - up, gdy nagle słyszę mruczenie. Oglądam Ci się ja wokół, czy gdzieś nie ma Wiedźminka, gdyż z reguły rudziutkie siedzi mi na ramieniu codziennie rano i przygląda się jak z zombie zamieniam się w człowieka. Wtedy też...
2012-03-13 08:33

Wciąż czekam .....

aż łaskawa Pani Kapri, wyda na świat swojego potomka. Od dobrego tygodnia ma powiększone wymiączka, tak każde wielkości serdelka :), czyli już, już niedługo powiększy nam się rodzina Nawet wybrałam imiona. Dla dziewczynki Kiara, a dla młodego Kornel ( to na cześć Makuszyńskiego...
2012-03-10 13:41

Ptaszyska

Od dłuższego czasu mam specyficzną pobudkę! Śpię ja sobie smacznie ( budzik dzwoni dopiero o 5.05 ), gdy tu nagle wrzask porywający mnie na równe nogi. Budzik mogę już wyłączyć! Albowiem o ciemnym poranku pod moim oknem sypialnianym, gdzieś tak cztery metry od niego, spacerek urządzają...
2012-03-03 17:21

Czuwania

Siedzę sobie dzisiaj w pracy nie mogąc się doczekać trzynastej, gdy nagle dzwoni telefon. Moja mamusia. Dziecko - mówi ona - tata chodzi po wybiegu i twierdzi, że ta Twoja młoda klacz ma kolkę! Zdenerwowałam się !! Drugi raz wywija mi taki numer, smarkula!!! ( ta jaśniejsza to ten ancymonek...