( dawniej Stajnia Rudej Wiedźmy )

Grzybobranie

Zeby nie było, nie jestem gołosłowna ! To zdjęcie powyżej przedstawia krawca albo koźlarza czerwonego, 

albo .... ( wiele ma nazw w zależności od regionu ) zebranego w ciągu 30 sekund !!!!! w lesie obok mojego domu.

Pół kilometra dalej w większym lesie rosną prawdziwki, podgrzybki, a w młodym sosnowym lasku, jeżeli nikomu nie przeszkadza chodzenie na kolanach, nazbierać można maślaków.

Tych mam serdecznie dosyć od momentu gdy moi dwaj starsi synowie w przypływie szaleństwa, w ciągu pół godziny przynieśli mi 4 wiadra - 10 litrowe i trzeba było to potem obierać.

Dlatego serdecznie zapraszam na weekendowe zbieranie grzybów.

Koszt takiego pobytu ustalamy indywidualnie, wszystko zależy od tego, czy ma być sam nocleg, czy tylko wyżywienie, czy tez jedno i drugie.

Wszelkie informacje udzielam pod numerem telefonicznym lub mailam.

Serdecznie zapraszam !