Wczesnie rano

2012-08-05 06:42

Zależy dla kogo, dla mnie to prawie koło południa :))) Niedziela, wachcie stajennej powiedziałam, że mogą pospać i ja też pospałam dwie godziny dłużej, ha !!

W domu cisza jak makiem zasiał, słychać tylko klawiaturę i zastanawiam się co można robić by nikogo nie obudzić !!

Wiem, PIĆ KAWĘ !!!!!

Wiecie, naszła mnie ostatnio taka refleksja, że jak skończą się obozy to ja chyba umrę z nudów. Te dzieciaki mają tyle energii, są tak kochane i grzeczne. Człowiek ma taką satysfakcję z tego co robi i ogromnie dużo frajdy !!!

Ale .... już powoli kombinuję cosik tam !! Na pewno będą obozy zimowe, na pewno będą weekendy w siodle, na pewno będzie pomysłowo!

I na pewno kończy mi się wena kulinarna !!! Wczoraj zrobiłam dwa kopiaste talerze racuchów, WIELKIE , zostały pożarte, a mnie było niedobrze na sam widok tego jedzenia !!! Duże ilości tłustych racuchów, bleee !!!

MŁODE BYŁY ZACHWYCONE , żeby nie było !!!

Nie wiem co zrobić na śniadanie, bo kanapek jakoś nie zdzierżę w mojej kuchni !!

Lecę !!

www.kochamwies.pl