( dawniej Stajnia Rudej Wiedźmy )

W nowym roku jak najbardziej optymistycznie

2014-01-07 08:04

Oglądałam ostatnio film pt : " Czas na miłość ". Film jak najbardziej infantylny i naiwny z lekką nutą fantastyki, ale .... z ogromnym przesłaniem.

Cieszmy się każdą chwilą, codziennie, każdym drobiazgiem, bo przecież nie wiemy ile czasu nam dano.

W związkuz tym postanowiłam się cieszyć.

Nie marudzę już, gdy świtkiem muszę wstać i iść do stajni. Wypuszczać stadko rozbrykanych wariatek, sprzątać boksy, roznosić jedzonko, wpuszczać z powrotem dziewczyny do boksów ( Pepsi nadal galopem wbiega ).

Nie marudzę już, gdy rano ( po posprzątaniu boksów ), wychodzę z psami na spacer, nawet jak pada ( one jakoś ten deszcz lubią ) i nawet ostatnio przy muzyce z telefonu zaczęłam sobie tańczyć. Luna ( mopsiczka ) z lekko przekrzywioną główką, z zaciekawieniem mi się przyglądała i pewnie się zastanawiała, czy pańcia zwariowała i czas się ewakuować, czy też to norma i można się przyłączyć. Przyłączyła się :)

Postanowiłam nie dopuszczać do siebie zwątpienia i smutku. Postanowiłam nie poddawać się, nawet jeżeli górka na którą się wspinam jest pod " ciężkim kątem ". Jak na razie od 6 dni mi się udaje :D

Dla wszystkich ogrom buziaków od Rudej Wiedźmy

www.kochamwies.pl