( dawniej Stajnia Rudej Wiedźmy )

Ginger

2014-03-01 06:54

Za oknem pada. Pogoda ma dokładnie taki sam nastrój jak ja.

Najchętniej schowałabym się z powrotem pod kołdrę  i tam została. 

Oczy opuchnięte od łez, kąciki ust opuszczone. Nic mnie nie rozśmieszy i nie rozweseli. 

Poprostu mam żałobę !!! 

Może to wywnętrznianie się mnie oczyści ? Bardzo potrzebuję wsparcia, powoli nie mam siły być silna.

Ile jedna osoba może unieść na jednych barkach ?

Część osób powie że dramatyzuję, ale wiem też że część osób mnie zrozumie.

Ile można znieść śmierci ? Śmierci istot, za które jesteśmy odpowiedzialni, zwłaszcza kiedy obiecaliśmy im spokojną starość.

Jak żyć z poczuciem winy, że się ich nie ustrzegło ? Zaufałam tym, którym zaufać nie powinnam o kosztowało to życie !

Moja ukochana Ginger nie żyje !!

Wybacz mi kochanie, wybacz, że mnie przy Tobie nie było.

 

www.kochamwies.pl